Na 51 równoleżniku szerokości geograficznej północnej, 16 południku długości geograficznej wschodniej, około 300 kroków od dworca autobusowego, na przeciwko dyskontu spożywczego Biedronka i pizzerii, w bliskim sąsiedztwie zakładu pogrzebowego Kalia przetasowana kartą kredytową Nowe Millenium Bank działka białego proszku rozsypana na blacie, zestawem płynnch ruchów nadgarstka i karty, rozdzielona na dwie równej długości ścieżki, jak dwa leniwie rozciągnięte pasożyty czekające na żywicieli, w żółtawej poświacie żarówki... Którą ścieżkę wybierasz? - zapytał, wręczając mi zwinięty w rulon, wymięty 20 złotowy banknot.
- Jestem pewien, że istnieje trzecia droga - odpowiedziałem - nienachalnie kołysząc w dłoni szklankę whisky Red Label. Spośród tych dwóch bliżniaczych ścieżek, które naszkicowałeś na blacie, żadna mnie nie pociąga, obie wydają się prowadzić donikąd, może gdybym nudził się sam ze sobą, ale proszę bardzo, nie krępuj się, możesz przejeść je obie a potem zdasz mi relację z wędrówki.

 
#551
>